Dla kredytobiorców oznacza to realną szansę na niższe raty jeszcze w tym roku, choć ekonomiści studzą nadzieje i wskazują na warunki, które muszą zostać spełnione.
Artykuł wyjaśnia, co wynika z wypowiedzi prezesa NBP, jakie są prognozy rynkowe i na co zwrócić uwagę, planując domowy budżet.
Dodał, że jego doświadczenie i intuicja podpowiadają, że można być teraz mniej ostrożnym gołębiem.
To wyraźna zmiana w porównaniu z wcześniejszymi miesiącami, gdy prezes podkreślał ryzyka inflacyjne związane z odmrożeniem cen energii.