Komisja Europejska przedstawiła 17 lipca projekt rewizji systemu handlu uprawnieniami do emisji (ETS).
Zmiany mają spowolnić wzrost cen energii elektrycznej po 2030 roku, co bezpośrednio przełoży się na rachunki gospodarstw domowych.
Zamiast gwałtownego skoku kosztów prądu, Bruksela proponuje łagodniejszą ścieżkę - ale tylko na kilka lat.
To klucz dla cen prądu Najważniejsza zmiana dotyczy współczynnika liniowej redukcji emisji (LRF).